Pozbawienie praw rodzicielskich – kiedy może do tego dojść


Pozbawienie praw rodzicielskich to jedna z najpoważniejszych decyzji, jaką może podjąć sąd rodzinny. Nie dzieje się to z dnia na dzień ani na podstawie domysłów – każda taka sprawa wymaga dogłębnej analizy. Powód jest prosty: chodzi o bezpieczeństwo i dobro dziecka. Czym jest władza rodzicielska, na czym polega jej ograniczenie oraz odebranie?
Władza rodzicielska to jedno z ważniejszych pojęć w prawie rodzinnym. Rozumie się pod tym pojęciem zbiór praw i obowiązków, jakie mają rodzice wobec swojego dziecka. Chodzi tu jednak o coś zdecydowanie więcej niż „tylko” o prawo do podejmowania decyzji dotyczących wyboru szkoły czy formalną reprezentację w kontaktach z urzędami itp.
Władza rodzicielska to w rzeczywistości coś znacznie więcej – obejmuje ona również odpowiedzialność za prawidłowy rozwój fizyczny, emocjonalny oraz społeczny małoletniego, a także zapewnienie mu odpowiednich warunków do życia. Posiadający władzę rodzicielską rodzice nie mają prawa działać wbrew woli swego potomstwa w sposób, który narusza jego godność. Obowiązki rodzicielskie nie mogą być wypełniane w sposób opresyjny, tzn. krzywdzący dziecko.
Tak rozumiana władza rodzicielska przysługuje rodzicom niezależnie od tego, czy są oni w związku małżeńskim. Domyślnie wygasa ona wraz z chwilą osiągnięcia pełnoletniości przez dziecko. Prawo rodzinne przewiduje jednak takie sytuacje, w których może dojść do ograniczenia lub nawet odebrania władzy rodzicielskiej.
Przez pozbawienie władzy rodzicielskiej rozumie się decyzję wydawaną w momencie, gdy sąd po wnikliwym zbadaniu danej sprawy uzna, że dalsze sprawowanie opieki przez rodzica stwarza realne niebezpieczeństwo dla dziecka. Do takiego działania może skłonić sąd zachowanie rodzica, który uporczywie nie wywiązuje się ze swoich obowiązków.
Ograniczenie a pozbawienie władzy rodzicielskiej to nie to samo. W praktyce nie każda interwencja sądu rodzinnego prowadzi do pełnego odebrania władzy rodzicielskiej. Przez ograniczenie praw rodzicielskich rozumie się sytuację, w której rodzic formalnie pozostaje dla swojego dziecka opiekunem prawnym, ale okrojone zostają jego możliwości co do podejmowania decyzji w zakresie wychowywania potomka. Przykładowo, zgodnie z decyzją sądu rodzic, któremu ogranicza się prawa, może utrzymywać kontakt z dzieckiem, ale bez możliwości decydowania o miejscu jego zamieszkania.
W praktyce ograniczenie praw rodzicielskich należy traktować jako środek zapobiegawczy – reakcję sądu na sytuację, która potencjalnie zagraża dobru dziecka, lecz nie jest jeszcze dramatyczna.
Zasadniczo, postępowanie w sprawie odebrania władzy rodzicielskiej może wszcząć drugi rodzic lub podmiot zewnętrzny. Jeden z rodziców ma do tego prawo, jeśli okaże się, że drugi z nich systematycznie i umyślnie działa na szkodę dziecka, tzn. zaniedbuje je, stosuje przemoc lub nie interesuje się jego losem (w tym również warunkami bytowymi). W takim przypadku rodzic może złożyć w sądzie rodzinnym wniosek o pozbawienie władzy rodzicielskiej.
Wniosek taki powinien zawierać dokładne uzasadnienie, wskazanie okoliczności, które świadczą o zagrożeniu dobra dziecka, a także – o ile to możliwe – dowody w postaci dokumentów, zeznań świadków czy opinii specjalistów. Wniosek składa się w sądzie rejonowym właściwym ze względu na miejsce zamieszkania dziecka.
To jednak nie jedyne dopuszczalne rozwiązanie, ponieważ w praktyce postępowanie może zostać wszczęte również z inicjatywy nauczyciela, lekarza rodzinnego, pracownika opieki społecznej czy przedstawiciela służb (w tym np. przez dzielnicowego), jeśli istnieją podejrzenia co do tego, że dobro dziecka jest zagrożone. Prawo do tego ma również np. członek dalszej rodziny, sąsiedzi itp.
Oczywiście, sąd nie wydaje takiej decyzji pochopnie. Konieczne jest wówczas przeprowadzenie postępowania dowodowego, w trakcie którego zbiera się informacje w celu stwierdzenia zasadności interwencji. Sąd może wówczas np. powołać biegłych, przeprowadzić wywiad środowiskowy z członkami rodziny, sąsiadami itp., czy zapoznać się z opiniami psychologów lub pedagogów. Decyzja jest wydawana dopiero po dogłębnej analizie materiału dowodowego.
W sprawach sądowych o pozbawienie praw rodzicielskich decydujące są dowody. Sąd nie może bowiem opierać się na domysłach. W praktyce do cennych materiałów dowodowych zalicza się wspomniane już zeznania świadków czy opinie psychologów i pedagogów. W przypadku podejrzenia przemocy domowej niezbędne jest również zgromadzenie dokumentacji medycznej (zdjęć obrażeń itp.), a także nagrań czy SMS-ów. Każdy z tych dowodów może w postępowaniu sądowym mieć ogromne znaczenie.
Warto wiedzieć, że pozbawienie władzy rodzicielskiej nie oznacza automatycznego uchylenia obowiązku alimentacyjnego. Rodzic, który został pozbawiony praw rodzicielskich, nadal ma prawny obowiązek łożyć na utrzymanie dziecka. Władza rodzicielska dotyczy bowiem sprawowania opieki i decydowania o losie dziecka, natomiast alimenty to odrębna kwestia związana z finansowym zabezpieczeniem potrzeb małoletniego.
W praktyce oznacza to, że nawet jeśli rodzic nie ma już prawa do kontaktu z dzieckiem czy wpływania na jego wychowanie, nadal musi – zgodnie z orzeczeniem sądu – płacić zasądzone alimenty. W przypadku ich niewywiązywania się, możliwe jest wszczęcie egzekucji komorniczej.
Sprawa o odebranie praw rodzicielskich ma na celu ochronę dziecka przed szkodliwymi działaniami ze strony osoby najbliższej, tzn. rodzica. Niezależnie od kalibru danej sprawy pewne jest jedno – mowa jest o procesie potencjalnie traumatycznym dla dziecka.